Wycieczka jednodniowa czy kilkudniowa, dłuższe wakacje - wspólny wyjazd zawszy łączy rodzinę. Jeśli ojciec ma problem w relacji z synem (synami), dobrze jest zaplanować męski wyjazd. Wspólne przeżycia pozwolą obudować przyjaźń.
Plan
Wiem co chcę osiągnąć
Zaplanowanie naszej wycieczki powinno nam zająć więcej czasu niż sama wycieczka. Nie chodzi tu o to by każda minuta była ściśle opisana. Raczej o to byśmy mieli listę aktywności (zamki, ognisko, zabawy, kajak, wycieczka rowerowa, piesza, itp.) które planujemy na każdy dzień.
Improwizacja - tak, ale...
Improwizacja - podążanie sugestiami dzieci - jest jak najbardziej wskazane. Jednak ponieważ tak rzadko zajmujemy się dziećmi, spróbujmy znaleźć miejsca, sposób spędzania czasu który naszym dzieciom odpowiada i adekwatnie zaplanujmy ten wyjazd.
Wyjazd marzeń
Znamy dobrze nasze dzieci i wiemy czy wolą zwiedzać zamki czy chodzić po górach, podróżować autem czy jeździć rowerem, bawić się w lesie czy spacerować po starym mieście, żeglować czy budować zamki na piasku.
Improwizacja - rozwój zainteresowań naszych dzieci
Będąc wspólnie spędzajmy czas w sposób i w miejscach które dzieci interesują - przekładając lub opuszczając inne zaplanowane atrakcje. Niech właśnie w ten sposób wyraża sie nasza improwizacja. Wówczas jeszcze lepiej poznamy nasze dzieci.
Pozwólmy zachować osobowość
Pamiętajmy by pozwolić na rozwój osobowości naszych dzieci, więc jeśli pragnie czegoś innego niż my oczekujemy, nie forsujmy naszego zdania. Pozwólmy naszych pieszczochom być innymi od nas. Jeśli nie chcą bawić się w chowanego, bawmy się z kims innym a dziecko się dołączy, jeśli nie chce żeglować - pojedźmy z żona czy ze znajomymi a ono zapragnie następnym razem pływać z nami. Pamiętajmy by to dziecko pragneło okreslnych aktywności niż wykonywało to co my wymuszamy czy prosimy. Nawet jeśli w danym roku zostanie z babcią...
Niech bawią się nasze dzieci
Wybierzmy atrakcje dla naszych dzieci - nie takie które są fajne dla nas. Nie żądajmy też od naszych pociech wdzięczności za poświęcenie, drogi wyjazd do Chorwacji, czy eleganckiego hotelu. Niech uśmiech naszych dzieciaków będzie największą nagrodą. Jeśli go tam nie ma, spróbujmy zapytać, dociec, czego oczekują.
Najmłodsi
Dzieci do 5-tego roku życia chcą się tylko bawić i miejsce do którego je zabierzemy nie ma znaczenia. Nie docenią klasy Paryża i nie będą o tym pamiętać za 10 lat. Taki wyjazd nie będzie udany ani dla nas (dziecko będzie balastem w rozkoszowaniu się Paryżem) jak też dla milusińskiego (nudny) i skończy się pogorszeniem relacji. W tym wieku największą atrakcją jest zabawa i tylko zabawa. Pomysły na różne zabawy znajdziecie na
stronach serwisu "SzkolaMyslenia.pl" poświęconych zabawom.
Wycieczka a nie asysta dla tatusia czy mamusi
Zniechęcamy do wycieczek rowerowych gdzie dziecko siedzi na dodatkowym krzesełku. To naprawdę żadna przyjemność dla malucha trząść się parę kilometrów i oglądać brzucho taty czy mamy. To klasyczny przykład gdy sobie sprawiamy przyjemność a nie dziecku. Lepiej posadźmy pociechę na czterokołowy rowerek i powoli zróbmy małą wycieczkę dookoła bloku, osiedla. Możemy też zapakować rowery do auta i krótka wycieczką zrobić po lesie czy też ciekawym placu, starym mieście, itp.
Dzieci
Dzieci między 5-tym a 10-tym rokiem życia interesują się tylko tym w czym same uczestniczą. Proponujemy więc:
-
Zobaczyć gdzie jest w okolicy plac zabaw, miejsce z atrakcjami dla dzieci, ścieżki rowerowe, ścieżki zdrowia, stare ruiny i odwiedzić te miejsca.
-
Pozwolić dzieciom raczej wbiegać i zbiegać z górki niż podziwiać widoki.
-
Raczej odwiedzić zamek, muzeum broni, gdzie trzeba wejść na wieżę, można wejść na armatę niż podziwiać kunsztowną broń.
-
Odwiedzić raczej skansen niż muzeum sztuk pięknych. Wizyta w skansenie będzie tylko wtedy interesująca jeśli będziemy mogli opowiedzieć historie związane z żyjącymi ludźmi, przedmiotami, starymi czasami, jeśli dzieci będą mogły same wykuć podkowę, itp.
-
Wieczorem możemy naszych pociechom poczytać, pograć w karty czy warcaby.
Młodzież nastoletnia
Zalecane są:
-
Wszelkie wędrówki piesze, rowerowe, samochodowe podróże "w ciemno" - to znaczy bez ustalonego miejsca do spania, pełne niespodzianek
-
Kajaki
-
Żagle
-
Wędrówki śladami Krzyżaków, "Pana Samochodzika"
-
Wspólne wieczorne ognisko, rozmowa
Wakacje dla dzieci, wakacje dla rodziców
Jeszcze raz apelujemy bo robić wyjazd dla dzieci a nie dziećmi zaspokajać nasze ambicje. Niech to będzie wyjazd marzeń naszych pociech. Naszych pociech a nie nasz. Rodzice też musza wyjechać i spędzić czas tak jak lubią. Ale dzieci powinny wówczas zostać u babci...
Życzymy udanych wakacji